Misz-masz, ale jaki dobry!
Jestem zdecydowanie zakochana w niniejszym połączeniu smaków. Staram się nie powtarzać posiłków (bo chcę wypróbować maksymalnie dużo przepisów :D) ale tutaj niestety się nie dało- zrobiłam ponownie :)
Swoją drogą to chyba rzecz idealna na II śniadanie do szkoły/ pracy, bo smakuje równie dobrze na ciepło i na zimno (a jak ,,kanapkowcy" zazdroszczą takiego ładnego jedzenia!)
- 60g ciecierzycy (ja ugotowałam, może być z puszki)
- 50g szpinaku
- 15g suszonych pomiodrów
- 40g fety
- 20g kaparów (miłość!)
- 6g orzechów laskowych
Ciecierzycę ugotować (wcześniej namoczyć w duuuużej ilości wody na noc!)- zajmuje to ok. 20min.
Rozmrożony szpinak rozdrobnić (tj. jeśli tak jak ja macie w brykietach) i posolić. Orzechy i pomidory pokroić.
Wszystko razem wymieszać i albo zapakować do pudełeczka, albo jeść na miejscu :)

uwielbiam ciecierzycę :) też mam w domu, chyba coś z niej upichcę!:)
OdpowiedzUsuń